brawo Andrzej
2007.10.03 15:03:37Dziękuję bardzo, mam nadzieję, że kolejny film będzie jeszcze lepszy.
Może są chętni, którzy chcieliby wziąść udział w kolejnej niezależnej produkcji ?
Szukam chętnych do pracy na planie, aktorów, statystów, techników, wizarzystkę itp.
Oczywiście produkcja niezależna i nie mamy funduszy na opłacenie ekipy.
Chyba, że znajdzie się sponsor, ale to i tak pokryje koszta sprzętowe - wynajem sprzętu, kranu, jazdy itp. Ważne jest by stworzyć coś wspólnie. Są szanse na promocje filmu i realizowanie swoich marzeń. Zapraszam chętnych do współpracy.
Udział w konkursie kina niezależnego to z pewnością wyróżnienie w skali kraju.
Może dziwić fakt, że realizowane są u nas różne inwestycje i programy o sporych wartościach,
a nasz mieszkaniec (reżyser) obawia się, że nie otrzyma żadnego wsparcia.
Do tej pory mieliśmy tylko produkcję lokalnych reportaży często w roli głównej pana, który występuje przed kamerami częściej niż burmistrz miasta i reklamy lokalne typu zapraszamy na stronę www...
Teraz pojawia się iskierka, że lokalnie można również zrobić film, który w swojej istocie ma charakter bardziej globalny niż gmina czy powiat. Pozostaje więc nadzieja, że lokalni działacze, którzy mają istotny wpływ na kierunki rozwoju naszego regionu dostrzegą sukcesu w dziedzinie kulturalnej naszego mieszkańca?
ENDRJU moze mejla podasz ;)
pozdrawiam,
Jeśli są chętni do współpracy i mają fajne "realne" pomysły znajdą kontakt do mnie na stronie www.studiokadr.pl
2007.10.06 11:02:07Jednego nie rozumie - p. Sipajło ma prywatną firmę więc na jakie wsparcie liczy? Czy ktoś kto prowadzi warsztat samochodowy też może liczyć na "zastrzyk gotówki" np. z Urzędu Miasta? Ot tak - bo mu ciężko! Pan Sipajło zabrał się za ciężki i raczej mało opłacalny interes więc ma co chciał. Film jest fajny, choć trochę przypomina mi teatr telewizji. A poruszony temat też nie jest nowy - jedna z lokalnych tv, bodajże telewizja nasza - kilkukrotnie pokazywała dużo wcześniej ten sam spektakl z swojej antenie - choć nie w całości. Ogólnie jednak brawo Panie Andrzeju - za odwagę.
2007.10.13 18:22:57Panie Tomku, gdyby zasada wolnego rynku miałaby mieć odniesienie do wszystkich dziedzin życia społecznego, to z naszej kultury pozostałyby chyba tylko budki z piwem.
Aktualnie to miejsca konsumpcji piwa stanowią chyba najbardziej "żywe" miejsca spotkań mieszkańców. Przyznaje Panu rację, że wygodniejsze jest dzielenie koncesji na piwo i pobieranie z tego tytułu opłat niż wykazanie jakiejś inwencji twórczej.
Panie Tomku.
każde stowarzyszenie może ubiegać się o granty na różne projekty. Realziacja filmu działa trochę na innych zasadach. Można się zgłosić do różnych instytucji, fundacjo o dofinansowanie realizacji filmu. Jest Polski Instytut Sztuki Filmowej, którzy może dofinansować takie projekty. Firmy mogą również dofinansować taką produkcje, w zamian może otrzymać reklamę w filmie, na plakatach itd, oprócz tego wrzuca takie dofinansowanie w koszta.
Ja nie liczę na zastrzyk pieniędzy, mam pracę i nie narzekam na jej brak.
Realizacja filmów jest moją pasją, która pobudza rozwój naszej kultury. Film Testament został bardzo dobrze przyjęty i wszyscy z któymi rozmawiałem widzieliby dalsze produkcje, nie koniecznie po kaszubsku, ale z naszym regionem w tle.
Realizując takie materiały utrwalamy nasze korzenie, tradycje. Jeśli nawet one znikną, zostaną w słowie, obrazie, filmie.
Są różne dotacje, nawet z Unii Europejsiek na rózne cele - także dofinansowanie warszatu samochodowego - tylke trzeba umieć po nie sięgnąć, wiedzeć w które drzwi zapukać. Wiosną chcę realizować kolejny film i do tej pory będę pukał i szukał dotacji na moją realizację.
Trzeba przyznać, że produkcja filmu nie jest łatwa i tania. Pracuje przy niej dzisiatki osób, a koszta realizacji filmu telewizyjnego kształtuje się między 200 - 300 tys zł. Koszt filmu fabularnego - kinowego to 2 - 4 mil zł. W kinie niezależnym to dofinansowanie kilku tysęcy zł. Cała ekipa pracuje za darmo, koszta to wynajęcie sprzętu, katering (kilka dni całodziennej pracy), postprodukcja, animacje, montaż, reklama i wiele innych drobniejszych spraw takich jak wynajęcie planów, stroje itp.
Przy takiej produkcji niezależnej każda pomoc - plan zdjęciowy, materiały produkowane przez firmę, samochód itp jest bardzo mile widziane. Każda taka pomoc jest ogromnie pomocna. Nie zawsze potrzeba góry pieniędzy.
Na szczęście mam sprzęt i grono chętnych, którzy nie chcę się bawić w film, lecz profesjonalnie zabrać się do produkcji kolejnych obrazów.
Liczę na ludzi, którzy chcieliby pomóc - w zamian oferuję reklamę w ramach filmu.
zadbajmy o kulturę naszego regionu.
panie andrzeju edi kosztowal 500 tys zł
pomysl sie liczy a nie pieniądze
El - Edi kosztował ponad 2 minliony zł i to z prywatnych środków jednej z biznes woman. W sumie mimo wielu nagród nie zwrócił się. Może po tylu latach już udało się.
Oczywiście pomysł musi byś dobry, dobrze napisany scenariusz, dobrej jakości zjdęcia i wiele innych rzeczy, które wpływają na jakość filmu. Komercyjność i ciekawy aktor przyciągnie na ekrany widzów i może się zwróci wkład.
Jeśli El masz dobry pomysł czekam na scenariusz, może coś wyrzeźbimy.
pokaz wszystkie