Władysławowo Władysławowo Władysławowo
Spojrzenia.pl > artykuły > Czy ktoś może naprawdę kochać...
10 marca 2010r., imieniny: Bożysławy, Cypriana, Marcelego

Artykuł: Czy ktoś może naprawdę kochać Władysławowo?

Smutek i nostalgia sezonowego miasta. Starzejący się mieszkańcy, uciekająca młodzież i pełne zaniedbanie ze strony gospodarzy miasta. Jeszcze chwilę to miasto pożyje, ale, co potem?
Czy ktoś to wo ogóle dostrzega i rozumie?
Miłość to nie pieniądze!
Kiedyś była taka piosenka zespołu the Beatles „Can’t buy me love”. Ale co z tego?
Miłości, kupić nie można, choć niejeden próbuje...
Ale przecież nie o to chodzi. Z miłości świat się narodził, i z miłości (podobno) rodzą się dzieci.
I choć tak wielu władysławowskich mieszczan inwestuje w rozbudowę swoich domostw, aby służyć mogły rodakom i cudzoziemcom przybywającym tutaj w czas lata – wciąż nie zadali sobie zasadniczego pytania. A zwłaszcza nie znają na nie odpowiedzi.
- Komu to miasto będzie służyć, gdy wszyscy jego mieszkańcy się całkiem zestarzeją, i Święty Piotr otworzy przed nimi swoje bramy?
Wiadomo – ludziom z dalszych stron! Czy, aby na pewno?
Kto tu jednak będzie dalej gospodarzył?
Gospodarze miasta tak niewiele robią dla mieszkańców!;:
- Kto organizuje zajęcia dla młodzieży? – Przecież nawet w maleńkich miasteczkach i gminach (3 razy mniejszych niż W) są domy kultury, a w nich różne zajęcia literackie, plastyczne, muzyczne, teatralne.
- Kto przejmuje się małymi dziećmi, jeśli jeszcze w ogóle istnieje tu dodatni przyrost demograficzny.? Przedszkola są, trzy szkoły są (za parę lat wystarczy jedna), boiska, Cetniewo. W sumie jest super!
- Kto przejmuje się zdrowiem mieszkańców? – Są przecież dwie albo trzy przychodnie niepubliczne. I chwała!
A co z ogromną ilością zanieczyszczeń wchłanianych przez przechodniów podczas spacerów? Przecież śmieci są doskonałym paliwem. Tak bardzo ekologicznym!!!
Tylko, dlaczego średni wiek umieralności w tym cudownym mieście jest znacznie mniejszy, niż w Polsce – 45 lat?
- Kto, wreszcie, przejmuje się dbałością o środowisko? Kiedy widać zabudowę terenów przy klifowych, gdy w lasach obok wydm, i na samych wydmach roi się od śmieci, kiedy wycina się teren laso-parku w centrum miasta, gdy nie ma kogo prosić o pomoc…
Ktoś to miasto musi bardzo kochać.
Właśnie – musi!. Tylko, dlaczego nikt go nie kocha?
Ostatniego lata usłyszałem: „ Tatusiu, ja już nie chcę tu być dłużej! Jeden dzień wystarczy!”.
Wspaniałe wyznanie miłości. Zwłaszcza, że od młodego człowieka!
Byłoby wspaniale, gdyby tym pytaniom przyjrzeli się dzisiejsi bohaterowie dawnej krótkiej rozprawy
„Między Panem (posiadacze kapitału), Wójtem (gospodarze miasta), a Plebanem (Parafia)”.
Nie chcę nikogo obrażać. Chcę tylko, aby to miasto nie umarło.
Obserwator.
W.j.
(13)     03-12-2009 00:44  
Komentarze:
Widzę, że kampania właśnie ruszyła. Autor pewnie będzie opluwał, krytykował i smęcił. Może przedstawi swoją pracę na rzecz naszego miasta.
Zibi  07-12-2009 23:18
Jaka kampania?
Krzysiek  09-12-2009 09:10
LIPA!!!!!!!!!!!!!!!
Kaszeba  11-12-2009 10:27
Widzę Zibi, że obserwujesz świat pod kątem "kampanii". A już specjalnie, aby nikt nie opluwał, czy krytykował kogoś (czyżby kandydatów?)... A co do smęcenia? Ty pewnie należysz do tych, którym wszystko, co w tym mieście się dzieje - podoba się zaje......?
Ja niestety nie nie interesuję się żadną kampanią (buraczaną, reklamową ani wyborczą). Zależy mi na tym mieście mieście, póki tu żyję. Przemyśl to i przestań mieszać zupę z garnkiem.
Obserwator
Jawlodek  12-12-2009 21:15
Dobra.
Zibi  13-12-2009 22:31
"VelaVes" - SPA odmłodzi...
Obserwator  24-01-2010 14:58
Sam nie opisałbym lepiej... Mógłbym dodać kilka ciekawych spraw do artykułu jednak każdy mógłby to zrobić. Od kilku lat jestem mieszkańcem Władysławowa i widzę, że pęd do pieniędzy przesłania tu wszystko, specyfika miejsca i ludzie którzy nie widzą nic poza czubkiem własnego nosa ot całe Władysławowo, brudne, dziurawe, bez atrakcji. western jak się patrzy, aż żal.
Mieszkaniec  04-02-2010 13:00
zgadzam się z Zibi'm, Autorze tekstu, co Ty zrobiłeś "by żyło się lepiej"?
Haha  05-02-2010 10:44
A co byś chciał? I czy jesteś pewny, że czegokolwiek chcesz? A jeśli tak - to może pochwal się tym. Wtedy przemyślimy, czy to jest wykonalne przez Ciebie albo mnie. A jeśli my nie damy rady - poprosimy wtedy władze miasta o pomoc.
Problem jest jednak taki, że czegokolwiek byśmy nie chcieli i nie robili - władze tego miasta się tym w ogóle nie przejmują. Jesteśmy im obcy, a może nawet i wrodzy! Jeśli tego nie czujesz - to może się najpierw obudź.
Autor tekstu  17-02-2010 20:18
Dodaj własny komentarz:
Autor:

Email:

 
Sondaż:
"Czy sprzedaż puckiego szpitala jest decyzją korzystną dla mieszkańców?"
zagłosowano 544 razy
Co, Gdzie, Kiedy:

Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd

1
2
3
4
5
6
7

8
9
10
11
12
13
14

15
16
17
18
19
20
21

22
23
24
25
26
27
28

29
30
31



o portalu | regulamin i prywatność | kontakt | logowanie
© 2003 - 2010 Spojrzenia.pl Władysławowo
Redakcja Spojrzenia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone w serwisie.
hosting: letnik.plwczasy nad morzem, kwatery