Zdaje się, że PIOTR stara się jak może prowadzić dysput nie na temat artykułu. Czyżby czuł się wezwany treścią art. i jako "ktoś z ratusza" tyle ma do powiedzenia?
Panie Piotrze , może przepracowanie przycmiło Pański umysł ... i dlatego pozostała tylko agresja.
Nie zawracam sobie głowy głupimi komentarzami (nie mam na to czasu), dlatego nie odpowiedziałem Pani Siostrze (gdybym wiedział, że to Pani siostra, to napewno bym odpowiedział). Pani Barbaro, jeżeli "psychiatrzy czekają", to niech Pani nie zwleka, bo kolejeczka przepadnie i co wtedy...? Co do nauki dobrych manier, to tego niestety nie da się wyleczyć kijem, chociaż niektórym by się przydało...
2006.02.13 14:50:45Panie Człowieku, Panie Skało (bo to chyba Pana imię oznacza), psychiatrzy czekają. Jeśli się do Pana ktoś przyczepił - to po lekturze tych komentarzy widzę, że ma Pan na prawdę problem. Proponuję znaleźć człowieka, który Pana obraża i kijem nauczyć go dobrych manier. A przy okazji - czemu Pan nie odpowiedział mojej Siostrze?
2006.02.13 13:27:46"Drogi Andrzeju> (No może Panie Andrzeju, znając naszych rozmówców)". Panie Jankowski odczep się już Pan w końcu...
Drogi Andrzeju> (No może Panie Andrzeju, znając naszych rozmówców) - tu nie chodzi o kilka "krzaczków" - tu sprawa idzie o lekceważenie naszego polskiego prawa. (Ustawa o ochronie przyrody, ustawa o samorządzie, ustawa o organizacjach pozarzadowych itp, itd). Jeśli naruszane są drobne przepisiątka, jeśli ojcowie miasta mają w głębokim poszanowaniu wswzystko to, co tak na prawdę powinni szanować, jeśli Władysławowo co rusz traci swoje wartości, jakie mogłyby być wykorzystane lepiej - to proszę - Panie Andrzeju - gdzie mogę szukać prawdy? i drugie pytanie - czy w tym pięknym mieście jest w ogóle cos takiego, jak prawda?
2006.02.08 23:24:44a o co Ci chodzi Pioterku? Śledzę Twoje wypowiedzi na łamach tej strony i widzę, że jesteś rewelacyjny. Nic z zewnątrz, wszystko wewnątrz. O rany, czy można Cię dotknąć, czy już się poczujesz dotknięty tym moim pytaniem? Czy Ty jesteś żywy, czy tylko Twój komp nadaje? Ja Cię serdecznie pozdrawiam.
2006.02.08 23:16:30ścięto kilka krzaczków i od razu wielkie haloo.
Zresztą rozewskie tereny i tak przypominają bardziej pobojowisko z licznymi wysypiskami niz lasy.
Nie widzę nic złego, wtym aby powstało tam nowe osiedle- sam się zastanawiam czy nie kupic tam działki- czy ktoś jest zorientowany w cenach?
"Nie mam już nic do dodania... "
I o to wlaśnie chodzi...
A co niby pana zdaniem tym razem Panu insynuuję?
Sprawa jest prosta - albo do pana dociera przesłanie podanej na stronie informacji o niszczeniu przyrody we Władysławowie, albo chce Pan się tylko podroczyć na tematy prywatne. proszę wybaczyć, ale to drugie mnie zupełnie juz nie interesuje.
Pytanie brzmi - czy leży Panu na sercu los naszej przyrody, czy tylko chodzi o przekomarzanie się?
Nie mam już nic do dodania...
"(Czy rzeczywiście może, jeśli Ci, którzy mogliby jej bronić wolą obrażać się z mało istotnych powodów?) "
Znowu mi Pan zaczyna coś insynuować? Ciekawe, ciekawe...
pokaz wszystkie