Władysławowo Władysławowo Władysławowo
Spojrzenia.pl > artykuły > - Jestem nieusuwalny
19 października 2017r., imieniny: Michaliny, Michała, Piotra

Artykuł: - Jestem nieusuwalny

Rada Nadzorcza miejskiej firmy „Abruko” ( 100% udział Gminy Władysławowo ) zawiesiła w czynnościach służbowych prezesa - Romana Czerwińskiego.
Lokalna prasa cytuje wypowiedzi prezesa „Abruko”:
- Ruch jest ewidentnie wymierzony w PO. I nie przez przypadek odbywa się właśnie przed wyborami ...
- Ze swojej fachowości i dobrej pracy znani jesteśmy na całym Pomorzu, - mówi zawieszony prezes. - ABRUKO było zarządzane idealnie.
- To skok na kasę, prześladowanie człowieka Platformy.

PO murem stanęła za swoim działaczem, który został zawieszony w pełnieniu obowiązków prezesa miejskiej spółki. W sprawę angażuje się minister, partię czeka obrona jego 20-tysięcznej miesięcznej pensji. Prezes miejskiej spółki zarabia więcej od prezydenta Warszawy, teraz Abruko płaci nie jedną, lecz dwie pensje prezesowskie - dla zawieszonego i pełniącego obowiązki.

- Jestem nieusuwalny. Gdyby nawet nie miał wrócić na posadę prezesa, to nie można zmienić mi warunków płacy - mówi Czerwiński. Jeśli zawieszenie zostałoby przedłużone do końca kadencji, to spółka wypłaciłaby radnemu ok. 900 tys. zł.

- Teraz nie mam już na co czekać – mówi zawieszony prezes. – Będę kandydować na burmistrza miasta (Władysławowa)
- Głosowałem, by udziały (w rybackiej spółce Szkuner) przejął (nieodpłatnie) powiat, a nie miasto.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Ziemia Pucka
Redakcja
(128)     29-07-2011 02:01  
Pokrewne artykuły:

Wojna o port   Korupcja polityczna czy gratis?   nakaz sądowy dla Romana Czerwińskiego

Komentarze:
posortowano od najnowszych
posortuj od najstarszych
«  1  [2]  3  4  5  6  7   z 8   »

Dobiega końca proces oskarżonej Grażyny C., prokurator zarządał - grzywny, więzienia w zawieszeniu,zak azu pełnienia funkcji publicznych na kilka lat
Wyrok ogłoszony bedzie 3 marca 2016r G. 14,30 sala 18 sąd Puck

2016.02.18 13:18:33, IP:5.172.252.50

Sąd

Do sądu w Pucku wpłynął następny AKT OSKARŻENIA przeciwko byłej burmistrz Grażynie C.

2015.12.10 15:22:33, IP:37.7.206.117

Temida

Dokonuje się w sejmie RP konstytucyjny zamach stanu. Każdy poseł, który głosuje za bezprawnym wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego dokonuje Zdrady Stanu.
Komitet obrony demokracji i TY dołącz do nas na fb.

2015.12.02 19:53:52, IP:91.221.67.86

Kod

do Sądu wpłynął kolejny AKT OSKARŻENIA przeciwko byłej burmistrz Grażynie C. oraz ,,prezesowi?!" Tomaszowi B-F
Dynamiczne do niedawna szczególnie w pomówieniach i insynuacjach media milczą jak zaklęte- dlaczego?

2015.11.26 08:49:19, IP:83.21.131.24

Sąd

Czy wszystkie samorządy jednakowo angażują się we współpracę?
Niestety nie wszystkie i nie zawsze. Ze szkodą dla mieszkańców niektórzy włodarze przenoszą swoje frustracje na brak współpracy. Moją koncepcją od początku przewodzenia Radzie Powiatu była współpraca powiatu z wójtami i burmistrzami, zwłaszcza w remoncie alternatywnych układów drogowych dla drogi wojewódzkiej 215. Dzięki temu do każdej złotówki powiatu dodawana była złotówka z gmin oraz dwa złote od Wojewody z tzw. „schetynówek”. W poprzedniej kadencji samorządów zakończonej w 2010r. z każdej złotówki powiatu pomnożonej przez 4 skorzystali mieszkańcy i turyści. Mimo różnić w poglądach samorządowców wykonaliśmy wielomilionowe inwestycje. Udało się przebudować tzw. „Drogę przez łąki” przy udziale wszystkich samorządów. W tej kadencji dobrze współpracuje się z Gminą Puck. Odczuwają to już mieszkańcy Łebcza i Starzyńskiego Dworu. Tegoroczny budżet zakłada dalsze inwestycje. Tym razem na drogach powiatowych w gminach Puck i Krokowa. Ambicje niektórych włodarzy w obecnej kadencji blokują jednak taką współpracę z niektórymi gminami. Gotowy jest Projekt remontu ul. Wojska Polskiego w Karwi, ale brak współpracy. Gotowy jest też projekt ścieżki rowerowej z Władysławowa do Łebcza, ale postawa obecnych władz Władysławowa nie pozwoli skończyć remontu drogi ani wybudować ścieżki. Niestety, w wypadkach na tym odcinku, giną nasi mieszkańcy. Można podać więcej takich przykładów.
Władze Władysławowa zaangażowały się przecież w remont i przedłużenie ul. Portowej?
Tak ale projekt techniczny i finansowania remontu powstał przed 2010 r. przy współpracy wielu osób i środowisk. Szkoda, że przez obecne władze został zrealizowany tylko w 30%. Natomiast nowa droga po torach w Szkunerze została zrealizowana tylko w połowie. Projekt i przygotowanie tej inwestycji wykonał Szkuner, gdy znalazł się w rękach Powiatu Puckiego, ale tu też blokującym były władze Władysławowa. Można było połączyć Hallerowo z Szotlandem jedną prostą drogą. Mam nadzieję dokończyć tę inwestycję zaraz po wyborach.
Drogi to oczko w głowie spółki ABRUKO?
Tak było do dnia mojego bezprawnego zawieszenia. Obecnie spółka wykazuje tylko niewielkie zainteresowanie rozwojem drogownictwa. Sprzedaż i obroty spółki zdecydowanie spadły. Wysokie zyski zamieniły się w straty. Działa teraz głównie jak miejski zakład remontowy na potrzeby marketingowe władz, finansowana z pieniędzy podatników. Pokazał to wyraźnie w swoim raporcie NIK, nazywając po prostu „mechanizmem korupcjogennym”. Tworzy się spółki córki, które pozostają poza kontrolą społeczeństwa. Nie ma to już nic wspólnego ze znaną i cenioną firmą sprzed ponad 3 lat, poza częścią pracowników, którzy dalej próbują dobrze pracować pod takim a nie innym kierownictwem. Moje bezprawne zwolnienie 4 dni przed 20- leciem spółki jest symboliczne.
Nie było Pana na 20-leciu Spółki?
Nie, bo nie zostałem zaproszony. Przez 19 lat budowałem spółkę, której wielkość podkreśla wybudowana przez nas wtedy nowa siedziba, nowoczesny budynek socjalno- biurowy , ale osiągnięciami chwaliła się burmistrz nie mająca z tym nic wspólnego. To typowe dla Grażyny C. działanie. Według niej spółkę stworzyły „krasnoludki”, a moje osiągnięcia nazywała „działaniem na szkodę spółki”. Można przypuszczać, że wszystko to aby spłacić długi zaciągnięte przez nią w poprzednich wyborach i opłacić tych, którzy prowadzili jej kampanię wyborczą. Mieszkańcy całe szczęście nie są ślepi i wiedzą kto stworzył ABRUKO a kto zadłuża miasto. Szkoda tylko, że przyjdzie nam za to zapłacić z naszych podatków. „Desant z trójmiasta” podatków u nas nie płaci, więc nic ich to nie obchodzi.
Co z Pana powrotem do pracy?
Wyrok przywracający mnie do pracy zapadł rok temu, ale zatrudnieni na koszt podatników prawnicy z trójmiasta „grają na zwłokę” mnożąc wnioski, interwencje uboczne, zawieszenia i pozwy. Wszystko po to, aby uprawomocnienie się wyroku nie nastąpiło przed wyborami samorządowymi. Kiedy dokładnie wrócę do ABRUKO nie mogę więc powiedzieć, ale że wrócę jest pewne.
Aby opóźnić mój powrót wymyślono nawet proces przeciw mnie o ustalenie, że nigdy nie pracowałem w spółce. Wszyscy się z tego śmieją, ale procedury prawne wymagają odbycia posiedzeń i wydania wyroku po wcześniejszym przeprowadzeniu postępowania dowodowego. Kiedy skończy się ten cyrk na koszt podatnika zależy też od mieszkańców. Rozstrzygnięcie wyborcze może jednym ruchem przerwać ten chocholi taniec.
A czy zakończyła się już sprawa dotycząca zarzutów związanych z Pana działalnością w Abruko?
Tak. Z dużą satysfakcją mogę powiedzieć, że w dniu 17.06.2014 r. prawomocnie oddalono apelację od wyroku uniewinniającego, stwierdzając jej oczywistą bezzasadność. Tym samy, żadne ze stawianych mi zarzutów nie potwierdziły się. W związku z powyższym oczekuję przeprosin od osób mających związek ze stawianiem mi tych zarzutów. W zależności od ich zachowania w najbliższym czasie, podjęte zostaną odpowiednie kroki prawne, ale to temat na inną rozmowę.
Do końca 2010 roku zajmował się Pan m.in. koordynacją sportu w mieście, teraz spółka Małe Morze w tym pomaga?
Takie działania przynoszą więcej szkody niż pożytku. To typowe dla osób bez konsekwencji. Grażyna C. wiele lat temu jako radna zlikwidowała Ośrodek Żeglarski na Szotlandzie oraz Miejski Ośrodek Kultury. Teraz chwali się rzekomym rozwojem żeglarstwa i osiągnięciami w rozwoju kultury. Ma o tym świadczyć np. zakup przez Spółkę Małe Morze dwóch żagli do starej omegi – z tego zlikwidowanego ośrodka i łodzi klasy Puck- zakupionej przeze mnie. Przecież to kpina z mieszkańców. Powiat za unijne pieniądze zakupił w tych dniach 10 nowych łodzi klasy Puck z pełnym wyposażeniem i oczywiście żaglami, a Władysławowo chwali się dwoma żaglami. Czyżby po to pozwolono przejąć miejski ośrodek Małe Morze „inwestorom z trójmiasta” za 1250 zł. Tyle to zainwestowałby każdy prowadzący działalność gospodarczą we Władysławowie i dokupiłby te dwa żagle. Zakres inwestycji widać tylko w mediach. W rzeczywistości odnowiono barierki i na tym koniec. Zamiast rozwijać sport wydaje się środki na marketing. Chwalenie się ośmioma chętnymi do szkolenia w porównaniu ze 160 wyszkolonymi przez nas żeglarzami w zlikwidowanym ośrodku na Szotlandzie w 2000r. wypada wręcz żenująco. Wyszkoleni za moich czasów młodzi mieszkańcy Władysławowa, dzisiaj prowadzą własne szkółki , nie tylko w Polsce, a promocją żeglarstwa i szkoleniem m.in. nauczycieli od wielu lat skutecznie zajmuje się powiat pucki.

2014.09.06 09:19:10, IP:83.11.179.174

Fragm. wywiad r.czerwiŃski

Roman Czerwiński, prezes komunalnej firmy ABRUKO z Władysławowa, został zawieszony na trzy miesiące w swoich obowiązkach. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że jest on liderem Platformy Obywatelskiej we Władysławowie i przewodniczącym Rady Powiatu, a na fotelu prezesa zastąpił go Tomasz Bojar-Fijałkowski... kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej na senatora i doradca burmistrz Władysławowa Grażyny Cern. - Szkoda tego nie do końca przemyślanego ruchu, bo ucierpi na tym reputacja znanej na całym Pomorzu firmy - mówi Roman Czerwiński. Oficjalnie prezesa zawieszono w związku ze sprawami formalnymi - gdyż po udzieleniu mu absolutorium miała się skończyć jego kadencja. I właśnie interpretacja tych przepisów podzieliła burmistrz i prezesa. - Od 18 lat udzielano mi absolutorium i dalej pełniłem
funkcję prezesa zarządu - mówi Roman Czerwiński. - Dopiero teraz doszukano się jakiegoś błędu? To dziwne... - Od 1993
roku nikt się dokładnie nie przyjrzał przepisom - ripostuje Grażyna Cern. Zawieszony prezes nie ukrywa, że sprawa jego
losów ma silny kontekst polityczny.
Czerwiński przywołuje niedawną burzę związaną z prywatyzacją portu i znajdującego się w nim przedsiębiorstwa
rybackiego Szkuner. Według niego, obie sprawy są ze sobą powiązane, bo np. w Radzie Nadzorczej ABRUKO znalazła się
Romualda Białkowska, odwołana prezes Szkunera. Teraz Szkunerem kieruje Lucyna Boike-Chmielińska, związana z
Platformą Obywatelską. Przypomnijmy - władze Władysławowa od miesięcy nie ukrywały, że są zainteresowane przejęciem
Szkunera, który administruje portem rybackim i ma kilka atrakcyjnych działek. Burmistrz Cern kontaktowała się w tej
sprawie z Ministerstwem Skarbu Państwa, powołała nawet zarząd portu, opracowała strategię rozwoju, ale z Warszawy nikt
się nie kwapił z odpowiedzią. W końcu ministerialne pytanie o chęć ewentualnego przejęcia portu wprawdzie nad Bałtyk
dotarło, ale adresatem były... władze starostwa, czyli PO. W odpowiedzi władze Władysławowa gremialnie się pojawiły na
sesji powiatu, by prosić radnych o wstrzymanie się z odpowiedzią dla Warszawy. Po burzliwych i pełnych emocji
dyskusjach rada jednak przegłosowała, że przejmie tereny. - Burmistrz na sesji między innymi mnie, jako mieszkańcowi
Władysławowa, nakazała głosować wedle jej poleceń, czyli przeciwko przejęciu - przypomina Roman Czerwiński. - A
przecież jako radny muszę dbać o interes całego powiatu, a nie tylko jednego miasta. - Władysławowo jest gospodarzem
tego terenu, więc trudno żebyśmy nie walczyli o przejęcie portu i firmy - argumentuje Grażyna Cern. - Zresztą to my mamy
przemyślany plan, który zapewni rozwój i byt Szkunerowi oraz portowi. - Moje zawieszenie to odwet pani burmistrz i pewna
forma nacisku na władze powiatu, by zmieniły swoją decyzję w sprawie przejęcia Szkunera - mówi Roman Czerwiński. -
Ruch jest ewidentnie wymierzony w PO. I nie przez przypadek odbywa się właśnie przed wyborami i w sezonie urlopowym.
Burmistrz zdecydowanie się odcina od tych sugestii. - Nie można łączyć obu tematów, bo nie mają ze sobą nic wspólnego -
podkreśla Grażyna Cern. - Sama jestem bezpartyjna i nie interesuje mnie, z jaką opcją sympatyzuje ktoś, kto ma pokierować
firmą. Ważne jest, by był fachowcem. Roman Czerwiński w odpowiedzi przytacza dane z 18 lat kierowania przez niego
ABRUKO. W tym czasie firma rozszerzyła profil i systematycznie się rozwijała. - Ze swojej fachowości i dobrej pracy znani
jesteśmy na całym Pomorzu, co zresztą osobiście przyznał kiedyś pan Bojar-Fijałkowski - mówi zawieszony prezes. -
ABRUKO było zarządzane idealnie. Co do tego wątpliwości mają przedstawiciele miasta. Jak się dowiedzieliśmy, w firmie
przeprowadzany jest właśnie audyt. Kontrolerzy sprawdzają... - Nie chcę na razie wyliczać, co dokładnie - ucina Grażyna
Cern. - Mamy zastrzeżenia, chcemy, by je wyjaśniono. Na czas trwania kontroli prezes Czerwiński został odsunięty od
pełnienia swojej dotychczasowej funkcji. Nie wolno mu także wchodzić na teren ABRUKO, oddać też musiał służbowego
laptopa. - Naprawdę dziwna sytuacja, bo sam, jako mieszkaniec, jestem klientem firmy - kręci głową zawieszony prezes. -
To co, mam teraz zrezygnować też z usług? Według burmistrz, zakaz wstępu ma ułatwić sprawną kontrolę wewnętrznych
dokumentów ABRUKO. Bo do tej pory dostęp do informacji nowej radzie nadzorczej miał utrudniać właśnie Roman
Czerwiński. Zawieszony prezes chce zaskarżyć ostatnie decyzje rady. - Pan prezes wróci na stanowisko, jeśli się tylko
okaże, że wszystko jest zgodne z przepisami - zapewnia burmistrz.
Czy potraficie zweryfikować kłamstwa z 2011r.

2014.07.23 13:05:00, IP:5.172.252.9

Jan

Prawda artykułow, prawda klamcow
Dziennik baltycki.pl28-072011r. wladyslawowo czerwinski zawieszony poszlo o przedsiebiorstwo rybackie szkuner

2014.07.23 12:54:09, IP:5.172.252.9

Jan

Informuję, że decyzją Sądu Okręgowego w Gdańsku V Wydział Karny Odwoławczy w sprawie VKz349/14 Oskarżonej Grażyny C.  z dnia 7.07.2014 r. Sąd podtrzymał zdanie prokuratora i skierował sprawę do Sądu Rejonowego w Wejherowie IX Wydział Zamiejscowy w Pucku. Grażyna C. pomimo kłamstw dalej jest oskarżona o Przestępstwo urzędnicze z art. 231kk.
Żądamy także publikacji w bip U.M. , ABRUKO, wyników, wniosków i protokołu pokontrolnego U K S, ponieważ jest nadzieja na koniec kariery prezia w naszym mieście, co może znaczyć całkowity odlot desantu trójmiejskiego

2014.07.08 13:52:54, IP:46.77.124.91

Pracownicy i mieszkańcy

OŚWIADCZENIE
W dniu 17 czerwca 2014 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku potwierdził rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Wejherowie, Wydział Zamiejscowy w Pucku i tym samym prawomocny stał się wyrok z dnia 23.12 2013 r uniewinniający mnie od bezpodstawnych zarzutów formułowanych przez Grażynę C. i obecne władze ABRUKO. Apelacja ABRUKO została oddalona jako "oczywiście bezzasadna". Pomimo wydania na tę „operację prawno-medialną” olbrzymich środków z kasy podatnika, a więc nas wszystkich, prawomocnie i ostatecznie zostało potwierdzone, że nie popełniłem żadnego przestępstwa pełniąc przez 18 lat obowiązki Prezesa Zarządu Abruko.
Podobnie ma się sprawa Wyroku, w sprawie, w której zamierzano wykazać jakobym nie był Prezesem Zarządu ABRUKO od 5
kwietnia 2002 r., o którym informował Radę Powiatu Puckiego na sesji 20 grudnia 2011 r. Ryszard Stopa. Wyrok jak się
okazuje został uzyskany z naruszeniem prawa. Prokurator Okręgowy zaskarżył ten wyrok i przed Sądem Okręgowym w
Gdańsku doszło niedawno do wznowienia procesu. Proces rozpoczął się od zawezwania mnie jako strony w tym procesie i
jestem pewien, że i tym razem wnioski Grażyny C. zostaną odrzucone.
W związku z tym od osób formułujących publicznie oskarżenia i oszczerstwa oczekuję publicznych przeprosin.
Zainteresowanych prawdą zapraszam na rozprawę oskarżonej Grażyny C. w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, która odbędzie się dnia 7 lipca 2014 r. o godz. 11.00 w Sali 210. Przypominam, że zgodnie z treścią artykułu 231 Kodeksu Karnego funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub niedopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jest to tzw. przestępstwo urzędnicze. /
Roman Czerwiński/ Władysławowo dnia 26.06.2014 r.

2014.06.30 16:27:17, IP:46.77.124.174

Oświadczenie

Telewizjattm 2014-06-25 xxxiv sesja rady powiatu puckiego

2014.06.25 22:16:34, IP:46.77.124.221

Jan

pokaz wszystkie

«  1  [2]  3  4  5  6  7   z 8   »
Dodaj własny komentarz:
Autor:

Email:

 
Sondaż:
"czy popierasz kaszubskojęzyczne tablice miejscowości"
zagłosowano 110 razy
Co, Gdzie, Kiedy:

Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd

1

2
3
4
5
6
7
8

9
10
11
12
13
14
15

16
17
18
19
20
21
22

23
24
25
26
27
28
29

30
31


polecamy: [więcej »]

Władysławowo - forum na wczasy

o portalu | regulamin i prywatność | kontakt | logowanie
© 2003 - 2017 Spojrzenia.pl Władysławowo
Redakcja Spojrzenia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone w serwisie.