Władysławowo Władysławowo Władysławowo
Spojrzenia.pl > artykuły > Pożegnanie nauki
14 grudnia 2017r., imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

Artykuł: Pożegnanie nauki

W trakcie pożegnania ks. Proboszcza padło sporo słów z ust naszych mieszkańców wypowiedzianych głośno- publicznie. Być może niektóre z nich nie były stosowne do uroczystości, wymagają jednak wyjaśnień.
W okresie kadencji ks.Gładysza zaszło sporo zmian ogólnospołecznych.
Jako społeczeństwo po wielu latach utworzyliśmy jedność lokalną, w której zatarły się wcześniejsze podziały.
Trudno w tym miejscu nie dostrzec zasług Proboszcza, który przy okazji festynów, koncertów, czy uroczystości patriotycznych gromadził wokół parafii nas wszystkich.
Równolegle nie sposób pominąć zmian w sposobie funkcjonowania kościoła we Władysławowie.
W kościele pojawiły się takie elementy jak humorystyczne wypowiedzi, oklaski, radość, muzyka pop, fajerwerki czy wspólna zabawa. Jeżeli "...kichnięcie może mieć wymiar ekumeniczny" to radość i oklaski z pewnością mogą być elementem naszej religii.
Skoro było tak dobrze - taką świadomość uzyskuję się zazwyczaj po czasie - to, dlaczego w tej chwili jesteśmy podzieleni?
Nie da się zaprzeczyć, że atmosfera wokół okoliczności odejścia ks. Proboszcza jest owiana różnymi pomówieniami, a mieszkańcy prowadzą spory. Sytuacja ta potwierdza, że mamy świadomość zaistniałych zmian w ostatnich latach, ale rodzi podstawowe pytanie:
KOMU ZALEŻAŁO NA PODZIALE NASZEJ SPOŁECZNOŚCI?
Byłoby naiwnością tłumaczyć parafialną aferę zwykłym przypadkiem i "dobrem kościoła"
Z drugiej strony nie można się dziwić, że przy tak szerokiej działalności ks. Proboszcza znalazły się osoby krytykujące i wyrażające swoje niezadowolenie z jego inicjatyw (w myśl prawdy, że łatwiej skrytykować niż samemu coś zrobić). Jednakże trudno przyjąć, że garstka niezadowolonych osób mogłaby podzielić naszą społeczność.
Wsłuchując się w relację delegatów Rady Parafialnej, którzy w imieniu mieszkańców Władysławowa wyjaśniali sprawę odwołania Proboszcza w biurze archidiecezji gdańskiej wyrażnie widać, że sprawa jest bardziej złożona, a stanowisko hierarchów Kościoła sprowadza się do następujących prawd:
- Kościół jest wieczny i trwa 2 tyś. lat
- hierarchowie są wielcy i wiedzą, co jest dobre dla Kościoła
- społeczność parafialna nie ma wpływu na decyzję administracyjne w swojej parafii, a nawet gdybyśmy zebrali 20 tyś. podpisów pod swoją prośbą to i tak nie zostanie ona uwzględniona.
Czyżby nasi delegaci chcieli wskazać, że to administracja Kościoła przyczyniła się do podziału naszej społeczności w imię "dobra Kościoła" ?
W naszej historii mieliśmy okres, gdy Gdańsk był dla Kaszub Chłańskiem, w którym interesy administratorów były sprzeczne ze sprawami Kaszubów. Czy podobieństwo sytuacji powinno być aprobowane?
Niedawno razem żegnaliśmy w sposób najbardziej uroczysty naszego Ojca Świętego. To ten Papież wzywał, aby odezwał się "głos sumień wołających o poszanowanie godności człowieka, głos wołający o wolność, o sprawiedliwość i o międzyludzką solidarność".
Czy na władysławowskiej plaży, gdy żegnaliśmy Papieża pożegnaliśmy Jego nauki?
Nie sposób znaleźć odpowiedź na te pytania nie spoglądając na własne podwórko, które przypomina sytuację po sztormie. Chyba sami musimy uporządkować ten bałagan, aby przywrócić zachwiane poczucie jedności. Z lekcji historii można wyciągnąć wnioski, że samo przemilczenie problemu nie likwiduje zagrożenia, a sytuacja, że ktoś nas w tym wyręczy po raz kolejny może nas zawieść.
Redakcja
(65)     31-05-2005 10:23  
Komentarze:
posortowano od najnowszych
posortuj od najstarszych
«  1  2  3  [4]   z 4 

Tak modlć się trzeba za ks. Stanisława; on jest chory.

2005.05.31 14:29:07, IP:80.53.63.82

:(

Papież Jan Paweł II zmieniał obraz kościoła w świecie, ucząc nas modlitwy:
Módlmy się wspólnie i powtarzajmy: „ Wysłuchaj nas Panie !”
Za wszystkich pasterzy i tych ,
co pełnią posługę w kościele ,
aby służyli ludowi Bożemu
z aktywnym i ofiarnym oddaniem ,
tak jak św. Józef godnie służył
Panu Jezusowi i Dziewicy Matce ,
Módlmy się.

Za rządzących państwami ,
aby w służbie wspólnego dobra
sprawiedliwie i uczciwie kierowali
życiem ekonomicznym i społecznym ,
w poszanowaniu praw i godności
każdego człowieka ,
Módlmy się.

Wysłuchał nas Pan i skierował do naszej Parafii we Władysławowie
ks. Stanisława Gładysza aktywnego i ofiarnego , ale za rządzących
Diecezją Gdańską musimy się nadal modlić , aby ich odgórne decyzje
nie wpływały negatywnie na życie naszej Parafii .
Skarb Państwa darował Diecezji 81 ha. ziemi / okolice Drogi Chłapowskiej
we Władysławowie/ a Diecezja sprzedała te ziemie prywatnemu inwestorowi.
Teraz Diecezja Gdańska podejmuje starania o budowę drugiego kościoła we
Władysławowie / w dzielnicy Szotland /
W ten sposób Diecezja ingeruje w nasze lokalne życie , nie pytając
mieszkańców czy pomysły Diecezji zyskują akceptację tych , od których ofiarności
zależeć będzie egzystencja decydentów.

Wysłuchaj nas Panie ,
by ludowi Bożemu służyli pasterze
pokorni , uczciwi i skromni .

2005.05.31 13:59:14, IP:80.53.63.82

Parafianka

pokaz wszystkie

«  1  2  3  [4]   z 4 
Dodaj własny komentarz:
Autor:

Email:

 
Sondaż:
"czy popierasz kaszubskojęzyczne tablice miejscowości"
zagłosowano 114 razy
Co, Gdzie, Kiedy:

Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd

1
2
3

4
5
6
7
8
9
10

11
12
13
14
15
16
17

18
19
20
21
22
23
24

25
26
27
28
29
30
31


polecamy: [więcej »]

Władysławowo - forum na wczasy

o portalu | regulamin i prywatność | kontakt | logowanie
© 2003 - 2017 Spojrzenia.pl Władysławowo
Redakcja Spojrzenia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone w serwisie.